Z końmi miałam do czynienia od dawna, ale wtedy było to coś w rodzaju jazdy na festynach etc. Prawdziwą przygodę z nimi zaczęłam dopiero w styczniu 2011 roku, w pewnej stadninie pod Warszawą. Jednak ta 'przygoda' się skończyła.
Teraz zaczynam od nowa, szukam konia, którym mogłabym się opiekować, i oby się udało! (: