Żebyście nie zapomnieli, jak wyglądam, chyba z rok tu nie było mojej fotki.
Cóż tu dużo mówić, nowy rok powitany bardzo pozytywnie <3 Ostatni tydzień roku 2011 był prześwietny, zwłaszcza dwa ostatnie dni <3 Dziękuję bardzo moim żonką :) Piątek był nasz! <3
Ogólnie 2011r uważam za bardzo zmienny, początek zapowiadał się obiecująco, dużo się działo w ciągu roku, jednak ostatni miesiąc, w sumie dwa były cholernie ciężkie. Dużo zmian pod koniec roku, czy na lepsze? to się okaże... jednak ciężko stracić coś co się tak bardzo kocha... Cokolwiek by się wydarzyło, wiem że już nie będzie tak jak dawniej... Wracając do ciągu roku, udało mi się poznać sporą grupę ludzi na których mogę polegać, odnowiły się stare znajomości, aktualne się wzmocniły, ale niestety też niektóre się zepsóły. Nie będę wymieniać, kto ma ten wie.. Jeszcze raz pozwolę sobie zaznaczyć, że dziękuję tym osobą, które pozwoliły mi ostatni tydzień roku spędzić tak, abym zapomiała o wszystkich problemach! <3 Wy wiecie...
I tak pewnie mało kto przeczytał te wymiociny, nie pamiętam kiedy ostatnio napisałam tak szczerą notkę..
31/05/2012 19:21:44
27/05/2012 11:59:49
23/05/2012 22:57:28
22/05/2012 20:54:51
18/05/2012 17:38:54
16/05/2012 19:46:23
13/05/2012 22:52:41
10/05/2012 21:36:42
Wszystkie wpisyxdomenax
fienowaa
piecyk
konieijasiwaa
feinheiit
libeerta
canter
crue
Wszyscy znajomi