|
2010/08/31
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Chwalę dzień, w którym Cię poznałem.
Przebudzałem się gdy przy Tobie spałem.
Patrząc na Ciebie zaspokajałem pragnienia.
Spadające liście z drzew spełniające marzenia.
Biec przed siebie lub jechać bez trzymanki.
Śledzisz i czytasz o mnie wszystkie, nowe wzmianki.
Zapominam o kropce nad "i" czy na końcu zdania.
Ładny uśmiech bez sztucznego ludzi poznawania.
Niewidomy w pustki głos się uciekam.
Od rozstania już o Ciebie nie dociekam.
Chcę do parku nad wodę, wieżowiec, daleko.
Twoją kokainą być, a jak dla dziecka mleko.
Napisane na spontanie, przed chwilą, więc proszę nie pytać czy słowa mojego autorstwa.
piosenka: DETROIT COBRAS - OUT OF THIS WORLD
zapytaj: formspring.me/ozy1992
dotknij to: klik
16 godz. temu
02/06/2012 13:15:44
01/06/2012 14:33:22
29/05/2012 20:41:54
27/05/2012 3:00:33
22/05/2012 0:59:51
11/05/2012 0:01:35
23/04/2012 22:08:53
Wszystkie wpisyxmyapocalypsex
crystalalice
spalonytost
anawinslet
trampekindapolska
6artificial6
isialubismalec
pffym
Wszyscy znajomi