Nawet tramwaje, nawet tramwaje
Rogami dotykają trakcji
A przecież ten prąd, co moc im daje
To przy nas nie ma bytu racji.
Weźmy witryny za lustro
Zobaczymy dwoje głupców, których dłonie mijają się.
W tym mieście ponoć szczęśliwe tylko są
Gołębie i parkometry
Nie jestem dzieckiem, nie wierzę w szczęście
Ale nie wierzę też w te centymetry
Do stu tysięcy beczek naszych łez daj mi rękę
Do stu tysięcy beczek naszych błędów podaj mi rękę!
Słuchanie obowiązkowe.
Uuu baby baby dance the night away!