Z okazji Dnia Babci i Dziadka - najbardziej gangsterska z fotografii znalezionych kiedyś u babci właśnie.
Po lewej - mój dziadek, w tle - Pan Kopeć, niezmienny i niezastąpiony towarzysz dziadka do gry w karty.
Bo moich wywodów o parzeniu herbaty i babcinym,
wiekowym dzbanuszku z cienkiego szkła to chyba nie zrozumiecie : )