| 2010/03/14 | |||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||
Tapczan, Junkers, Laczek.
Czy po prostu Burek.
Wiele miał Ci on imion, lecz przez las prowadził nas dzielnie.
I niezwykle upodobał sobie naszego wychowawce.
A przecież miłość to ta, różnica w tobie,
Między tym co się wie, a tym co się powie.
Zaczarowały mnie Barwiiinkiii : )
Nie opuszczaj mnie-nie!