Trzeba czasem się pośmiać i zrelaksować w PSie ;pp
Dużo, dużo, strasznie dużo. Pozostało 54 dni. 3 działy z matematyki. Duuuużo angielskiego. Dwa powtórzenia z polskeigo. Trzy ostatnie lektury. Masa wiadomości z WOSu. I co? I koniec?
A z serii do zapamiętania? Kolejny wspaniały wypad do lodzi i oh Karol. Jakże udane <o ironio> i udany oj udany Dzień Kobiet nie tylko klasowo. Ostatnio same wypady do kina i matematyka non stop. Jest OK.
I zero alkoholu od miesiąca <duma w chuj!> ;DD
"To śmiać się często i dużo,
zdobywać szacunek mądrych ludzi
i uczucia dzieci.
To zasługiwać na szczere uznanie
i znosić cierpliwie zdrady fałszywych przyjaciół.
To docenić piękno
i znajdować w innych to co najlepsze.
To pozostawić świat osrobine lepszym,
czy to za sprawą zdroweo dziecka, ogrodowej grządki
czy lepszych warunków społecznych.
To wiedzieć, że dzięki twemu istnieniu choć jeden człowiek
miał łatwiejsze życie.
Właśnie to oznacza sukces."