Nic nie zmieni tego co było.. Jednak o dziwo niczego nie żałuje, chociaż nie raz miałam dość, teraz wiem,że to co sie skończyło dało poczatek czemus wyjatkowemu, czemuś co mniejmy nadzieje nie potrwa chwile..
Nie ufam juz chyba nikomu w sumie.. ale nie musze ufać nikomu jezeli ufam tym, na których się nie zawiode, mam nadzieje. Buduje moje życie odpoczątku od jakiegos czau i nie ma tu miejsca na zdrade czy fałsz..
Mam dość matmy -,- czym bardziej w to brne tym jest coraz gorzej ;o a zapowiadalo sie tak ładnie . ;/ Zobaczymy, co to bedzie , duzo czasu nam nie zostało. bo w sumie nie cały tydzień..
Nie moge się skupić... i chyba wiem czemu to zawdzięczam . Ale inaczej nie umiem..
nie mam ochoty na nic. yo ^
...Razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale
ale piękna była każda chwila spędzona razem...