super! dolne sie mie bardziey podoba. dobrze ze nie dalas jakiejs foty gdzie widac jezory, bo na miniaturze juz sie balam... i macie zamkniete oczy!! czyli jestescie szczerzy :] pozdro z tekturowego pudelka z kompiuterem na AM w Kato.
:)
oj tam.. musiałabys nas zobaczyc w wersji zywo-ruchomej. bys sie przekanała jacy teraz pienkni gładcy i dorosle wygladajacy jestesmy!
a nie ze jakies dzieci-kwiaty czy cos zarosniete ;)
:*