W czwartkowy, słoneczny poranek,
uczestnicy Oriońskich Dni Młodych
spotkali się nad jeziorem Międzybrodzkim,
gdzie na molo sprawowana była ofiara Mszy św.
Przewodniczył jej neoprezbiter, ks. Paweł Żelichowski.
W poruszającym kazaniu przedstawił on historię swojego powołania.
Ks. Paweł, będąc młodym człowiekiem,
skoncentrowany był przede wszystkim na zarabianiu pieniędzy
oraz korzystaniu z władzy, jaką dawała mu jego pozycja zawodowa.
Zanim usłyszał głos powołania nie liczył się zbytnio z innymi
- najpierw jako kontroler biletów,
a następnie - po ukończeniu szkoły - pracując w wojsku.
Proces przemiany w sercu ks. Pawła rozpoczął się wówczas,
gdy podjął pracę wśród bezdomnych we Francji.
Tam powoli odkrywał prawdę słów,
że "więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu".
Do WSD Księży Orionistów wstąpił jako w wieku 28 lat.
Po święceniach diakonatu
wyjechał na trzy miesiące do Kenii.
Tam ugruntowało się jego misyjne powołanie.
15 maja br. przyjął święcenia kapłańskie.
W przyszłości pragnie wyjechać na misje, do Afryki,
by poprzez swoją kapłańską posługę przyczyniać się do zbawienia wielu dusz.
Na zakończenie Eucharystii młodzież życzyła neoprezbiterowi,
by był kapłanem, który tak jak Chrystus
przygarnia, pociesza i umacnia wszystkich,
a zwłaszcza najbardziej "utrudzonych i obciążonych".
08/02/2012 10:51:34
01/02/2012 9:54:08
01/02/2012 9:38:20
27/01/2012 9:59:44
27/01/2012 9:58:17
23/01/2012 8:56:07
22/01/2012 9:05:53
22/01/2012 9:00:18
Wszystkie wpisy