czy zjedliście kiedyś tonę czekolady?
albo wykryto u was A DE HA DE?
albo byliscie tak pijani,ze mysleliscie,ze przezyjecie skok z czwartego piętra? do samego konca będąc pewni,ze na dole bd czekał ktos.. kto cie złapie? albo, ze nagle wyrosną Ci wielkie, białe..skrzydła?
bylisice keidys pijani.. powietzrem?
bo własnie tak się cuzje.
mimo,ze dziś nawet nie widziałam czekolady.
zaden pan psycholog nie wykrył u mnie a de ha de.
nie powąchałam nawet napoju sprzedawanego za okazaniem dowodu.
Teatr.. moim uzależnieniem.
nie wylecze siez Ciebie.
wzrok utkwiony w niej.. albo w osobie siedzącej naprzeciwko. przesłanie.. czy nietrzezwe wspomnienie?-"nigdy nie pozwól aby ktoś wmówił Ci,ze to co robisz..jest beznadziejne. jezeli to kochasz.. rób to dalej."(pan pogon pogonik pogonowski)
dziękuje wszystkim.. którzy byli ze mną po tej... jak i po tamtej stronie :*
tarara... a na zdjęciu.. moja koszulka! nowa koszulka! wy takiej nie macie :P pff.. jak małe dziecko się cieszę :]