Szalony rajd trasą, wyścig po wyniki,
Gdzie gnamy, żeby być kimś,
Gnamy by nie być nikim,
Gnamy by gnać, niby na migi, niby niby tak,
Nigdy nie schodzimy z naszej drogi no bo niby jak?
Gramy by grać, tego nie wiesz już też,
Pytał z budki sufler jak na imię tej grze,
Miliardy istnień, każde ścieżkę swą ma,
Choć wszyscy idą razem, to każdy idzie sam.