|
2011/12/18
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
... swiety spokoj.
Malymi kroczkami nie z wlasnej woli staje sie czlowiekiem wolnym. Ale ile mozna tak? Czlowiek mimo, ze kocha tez ma swoje granice wytrzymalosci. Najwyzej bede juz calkowicie sama i bede miec swiety spokoj :)
Coraz bardziej sie przekonuje tym, ze to wszystko bylo jedna wielka sciema, ale moze poprostu sa ludzie ktorzy tak lubia :D