|
2010/12/07
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Koniec waksów, wyjazd z Brunkiem na Asiowskie wioski;)
Nie pisałam na fb od miliona lat i dziś nastał ten dzień kiedy stwierdziłam,że coś tu naskrobie:)
Soł.. Przez ostatnie ponad pół roku moim życiem jest pan basista o uroczej włoskiej urodzie. Każdy dzień,prawie każda noc i poranek spędzony z nim jest czymś nowym, nieodgadnionym..niekiedy czujemy się tak jakbyśmy znali się od zawsze, od zawsze byli małżeństwem i od zawsze planowali swoje przytulne mieszkanko na odludziu;)
Czuję się jak nigdy dotąd.
pięknie jest!
chaotycznie,bo oduczona pisania gdziekolwiek..;)
07/12/2010 22:48:15
09/06/2010 23:30:35
01/06/2010 18:13:52
19/05/2010 23:39:27
17/05/2010 22:50:57
10/05/2010 0:13:46
10/04/2010 21:48:39
02/04/2010 0:01:13
Wszystkie wpisydontlookup
wondeer
ziutens
morczno
virgia
blowchip
tastycake
evilbutterfly
Wszyscy znajomi