wbijać biczys:D

Wypromuj się tutaj

 

2009/02/12   

Kup akota, Skarbie! Kup akota!

« następne   poprzednie »
Kup akota, Skarbie! Kup akota!

No dobra, dzisiaj jest dziennikarsko. Dziarsko? Co za, co za dzień. W tym tygodniu miałem już z pięć notek napisać. O mojej teori religijności, mani-penisomani, o niczym i jeszcze dzisiaj - o pierwszej wycieczce (wycieczce...) od czasów gimnazjum. Zapach młodzieży stłoczonej w autakarze PKS'u Leszno jest wprost nie do opisania. Ten pisk dziewcząt z przodu, kwik ze środka i stłamszone szmery gdzieś nieopodal nas - Prezesostwa Ostatniego Fotela. Z siedzenia na kole cieszyłem się tak jakbym wciąż miał blond krzaczek i zero gobelina. Nieistotne toto.


Na fotografi - Juliusz Z. Wyraziłem zgodę na publikację tego materiału, więc działam zgodnie z prawem.

 

Dobra, dobra. Może wszystkiego po trochu?

W tym... W zeszły weekend kościół w Wałbrzychu witał nową parafiankę, dziecko boże, czy jak to tam nazywacie. Majka jest 3miesieczną agentką i tak się złożyło, że jestem jej kuzynem. Wiecie, gdybym był wujkiem pewnie wrzuciłbym tu jej fotkę i ejakulował zez 3 razy. Na kuzynkę nie warto. Że rodzina, że krzciny - musiałem pojawić się w świątyni. Zdarzają się kościelne uroczystości których niesposób, lub po prostu nie wypada unikać. Nie pojawiam się w kościółku dla przyjemności - o nie. Nie zmienia to faktu, że podczas każdego z obrządków w których mam okazję uczestniczyć przechodzę w wyższy stan świadomości i zamieniam się w prawdziwego religijnego podglądacza. Staram się rozgryźć ludzi stojących wokół, oceniam ich i szufladkuję. Łysawy, tępo patrzący gdzieś w bok to przygłupawy, ale szczerze wierzący. Młody, wyżelowany to ten co mu mama kazała. Wierzy bo tak go wychowano, wypił Jezusa z mlekiem matki. Pani z przodu - berecik na bakier i różaniec przepasany przez przedramię. Nie widzę jej twarzy, dostrzegam tylko teatralny, jakby wyćwiczony, ruch ramienia które kieruje białą, zaklejoną kopertę wprost do skrzynki opatrzonej napisem 'Ofiara na Radio Maryja'. Jest jeszcze panienka stłamszona różem, ale ona chyba zbyt wiele nie myśli - jest tu bo.. jest. Moją uwagę zwróciła dziewczyna stojąca obok - jej spojrzenie było inteligentne i wyzywające. Modlitwa, wiara - zwał, jak zwał - dawała jej siłę i chyba coś więcej. Przez takie osoby jak ona nie mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że kościół to stek bzdur i skumulusowane do granic wytrzymałości łgarstwo dla łbów.
Żeby połowa tolerancyjnego Gostynia nie nastawała na mnie za dni parę, drogą wyjaśnienia - religia i wiara jest dla mnie tematem otwartym. Choć nie powiem - przyjąłem już pewne stanowisko, którego mam zamiar się trzymać. Wiarę uważam za coś bardzo osobistego i intymnego. Jest to kwestia na tyle prywatna i indywidualna, że nie powinna być poddawana ocenie***. Publika nie jest nam potrzebna. Niemniej życie w bezdennej pustce jest możliwe i co więcej - jest całkiem przyjemne. Z zasady staram się nie krytykować osób wierzących - każdy dokonał takiego, czy innego wyboru. Inaczej sprawa ma się w przypadku kościoła, który w Polsce pełni rolę zwyczajnej instytucji - w dodatku zbędnej. Hawgh!
***- Zanim stanę się pierdolonym hipokrytą zważcie, że moja obecnośc w kościele jest sytuacją ekstremalną. Poza tym obserwacja i ocena przeprowadzana jest na tyle dyskretnie, że nie dotyka w żaden sposób osoby podglądanej. ^^'


Miałem napisać o wszystkim - napisałem o jednym i w dodatku nie o tym, o czym miałem, a chciałem i myślałem, że napiszę, ale nie napisałem, bo się rozmyśliłem...

Krzyżyk na razie zostawię, penisomanię odkładam już nie pierwszy raz, o niczym napisać można zawsze (co jak na razie idzie mi całkiem nieźle) i w ogóle.
Ah, wierszyk-rymowanka.

Choć w kościele, ludzi wiele
wielu z nich to tylko cwele
by w światyni znaleźć boga
nie wystarczy święta trwga
trzeba kapcie mieć filcowe
ciepły beret mieć na głowie
który grzeje mózg cieplutki
daj na radio - żywot krótki

 

 

Dziękuję Wielkiemu Korektorowi za pomoc i wsparcie. ;)

 

Aaa..

Was pierdolę, ale mam nadzieję, że babcia tego nie przeczyta.

 

 

Wypromuj się tutaj

7 komentarzy
spring  - 15/02/2009 18:22:04
ooo juluś :))
robal - 15/02/2009 11:17:42
Pierwsza część wierszyka jeszcze ujdzie, ale z drugą już się nie zgadzam. Można być świętym i bez RM czy TVTrwam. Kościoła * można nie lubić, ale bez niego 2 tys. lat by to nie przetrwało. Dobrze, że przynajmniej nie udajesz wielce zatroskanego o jego dobro (jak ci wszyscy jadący po papieżu, bpach, celibacie itd.).

* Swoją drogą, ponieważ od Polaka tego wymagać ciężko, ale od dziennikarza należy - kwestia pisania "Bóg", "Kościół" z wielkiej litery ma podłoże bardziej nawet ortograficzne niż religijno-szacunkowe. Howgh!
yebaka - 13/02/2009 22:46:21
Wszystko by było ok gdyby nie na reklama różańca u góry na twoim fbl xD
wierszyk jazz ;D
gozdi - 13/02/2009 16:43:28
Nie słuchaj piotrka;P on dzis miał konflikt z prawem, także nie ma prawa Ci mowic co ma robic. haha! xD
sliver - 13/02/2009 16:39:06
Wyraziłeś. Po prostu jeszcze o tym nie wiesz. :x
Piotrek - 13/02/2009 15:36:01
Nie działasz zgodnie z prawem, bo ja nie wyrazilem zgody na publikacje materiału, którego jestem autorem ;f
biskup666 - 13/02/2009 1:40:24
a mnie Ci żarliwi i bystro patrzący jeszcze bardziej zniechęcają (no bo jak taki inteligent moze tak sie dac .. ) no nic :P jak mnie pi.erdolisz to nara :P

Najnowsze wpisy

Wpis ofpytke

03/01/2010 21:14:17

Grand Master Wyrywacz

17/06/2009 16:30:06

kup akota!

26/02/2009 18:27:55

Zagubiony w kosmicznej otchłani

21/02/2009 13:02:59

Kup akota, Skarbie! Kup akota!

12/02/2009 22:07:57

No ale ja nie jesteem teeen haha

01/02/2009 21:00:22

Co ma w sobie Coma?

29/01/2009 18:39:57

Brązowa plastelina wszechświata.

26/01/2009 23:38:42

Wszystkie wpisy