"Ta nasza młodość z kości i krwi
Ta nasza młodość co z czasu kpi
Co nie ustoi w miejscu zbyt długo
Ona co pierwszą jest potem drugą
Ta nasza młodość ten szczęsny czas
Ta para skrzydeł zwiniętych w nas
Chór:
Ona jest wśród kamieni
Rwącym światłem strumyka
Wiewiórkami po drzewach
Po gałęziach pomyka
Ona iskrą w kamieniu
Ona mlekiem w orzeszku
Ona świata ciekawa
Jak miedziany grosik w mieszku
Ona kwiatem we włosach
Octem w jabłkach jest pierwszych
Gorzką pianą na piwie
W świata gwarnej oberży
Buntem jest niespełnionym
Co na serce umiera
Ona tylko to daje
Co innemu zabiera"
Uwielbiam tę piosenkę. Wiecie że H. Wyrodek śpiewała tylko ją jedną? Twierdziła że woli śpiewać jedną naprawdę dobrze niż wiele byle jak.
Szkoda tylko że tak mało osób z mojego pokolenia ją kojarzy.
Poza informatora jest bardzo wygodna& Można żyć, choć przez chwilę, życiem innych. Dziś życiem pani Joli, na dwie godzinki. Kiedy indziej JEJ, potem JEGO i innej JEJ& W końcu ucieczka w czyjeś życie jest tak łatwym sposobem zapomnienia o sobie. Zawsze dużo łatwiej żyło mi się problemami innych. Tak, CIEBIE też to dotyczy. Jak mówią? Mól książkowy?
Dziś popatrzyłam na swój świat z uśmiechem. Mały, ciasny ale własny:) I tak trzymać mam szczery zamiar.
Pimpuś.
12/04/2012 21:53:32
09/11/2011 7:57:34
27/10/2011 23:09:21
28/08/2011 22:19:15
24/03/2011 23:53:04
19/01/2011 18:56:56
23/11/2010 17:14:26
11/11/2010 19:53:25
Wszystkie wpisyshura
karo000
nati92
ceti
rigel
fruzka
chromole
poszukujacyprawdyzycia
Wszyscy znajomi