Photoblog.pl

Załóż konto

Pisząc nowe zakończenie... 

2017/12/01   

 

« następne   poprzednie »

Cholerna szkarlatyna + problemy rodzinne, tak oto wkroczyliśmy w miesiąc grudzień- z hukiem.  Trochę nam się dupki poobijały w locie :/ 

Powinnam zacząć porządki świąteczne, biegać po sklepach w poszukiwaniu ostatnich prezentów a tymczasem jesteśmy uziemieni w domu. Dobrze, że już w listopadzie zakupiłam większość rzeczy, plus załatwiliśmy  sprawę z  domem dziecka. Teraz nie byłoby okazji. Do lekarza idziemy dopiero 18 grudnia. Biedny Michał męczył się ostatnio z bardzo wysoką gorączką i wysypką, nie mógł jeść i większość dnia spędzaliśmy razem w łóżku. Na dzień dzisiejszy jest już trochę lepiej ale nie chcę cieszyć się na zapas. 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wpis obudzsiewkoncu

 

Wszystkie wpisy