bo najbliższe dni będą dobre.
ja to wiem.
i choćbyście mnie kroili i solili
zdania nie zmienię.
początek już wczoraj-
kiedy to pół dnia spędziłam w Zabrzu
:-)
kontynuacja dziś.
`ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską...
... oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci...`
i to już 24 lata temu.
tylko. brak Ciebie, wiesz?
herbaciano-murzynkowy dzień dzisiejszy się zapowiada
z Panem Martinem :-).