Nie mam co dodawać. ;x
Nadchodzą Walentynki. Oł gasz... "Przepraszam, gdzie jest wyjście awaryjne?" Hm, zapowiada się karaoke z Babolami jak nie wynajdę innego pomysłu. Chętnych serdecznie zapraszamy. Tylko tyknąć mnie na gg o obecności. :) Umiejętności wokalne NIEwskazane! ^.^' No, może będzie zabawnie, nawpieprzamy się czegoś niezdrowego, potem czegoś zdrowego, potem może kogoś zemdli... Pewnie mnie. No. Będzie śmiesznie. I hope. A no właśnie. Obowiązkowo trzeba załatwić aparat. *tupie* Tzw. głośne myślenie. :) Podobno ludziom z Chin i tamtych regionów przeszkadza to w skupieniu się. A Europejczykom i Amerykanom wręcz przeciwnie. Coś w tym jest.
Dobrze. Jutro do szkoły się udam znów. Ciekawe czy nie wywalę się na śliskich schodach albo nie potknę się widząc jednego z Czilów. :) I dziwię się, że nie zostałam jeszcze przez Alę zmolestowana o gitarę. :)
* * *
I wiecie co? Mam ochotę ubrać trampki i poleżeć na miękkiej, zielonej trawie patrząc w niebieskie niebo nademną.
# Podstawą do rozwiązania problemu jest jego zrozumienie.
Czy teraz zrozumiesz? Być może, jeśli przeżyjesz...