zapraszam do kupna tenisówek:)

Wypromuj się tutaj

Dylu 

2011/07/12   

Co ja tu robię?

« następne   poprzednie »
Co ja tu robię?

Witam wszystkich stałych czytelników.

 

Jednak warto zacżąć w starym stylu, heheh. Tya, zapewne wy również zadajecie to pytanie: "Co on tu robi?"

A może nie. Odpowiedź jest prosta. Byłem dziś u fotografa, a o to jego dzieło.

 

"Co tam u mnie? Życie płynie tak powoli, że wyprzedzić się pozwoli".

 

Sorry Vegeta, heheh. A tak poważnie, to skończyłem już ze szkołą średnią. Tzn. zdałem maturę... jakoś. Czekam na wyniki z testu zawodowego (sierpień). A jak zdam, to będę miał upragniony tytuł Technika Ekonomisty specjalność Finanse i Rachunkowość.

Czy to już koniec mojej przygody z nauką? No niestety nie. Bo Dylu wybiera się na studia i to jeszcze dzienne (jak się dostanie, heheh)

Wiem, wiem, to nie w moim stylu. No cóż, póki płacą mi za to, że się uczę, to trza się uczyć, heheh

 

Co tam u moich znajomych? No cóż, jednych przez te lata straciłem innych zyskałem. Chodź ostatnio bilans wskazuje mi więcej strat, co mnie powoli zaczyna niepokoić. Wiecie, tak na prawdę to nikt nie lubi samotności, a ta ostatnio sprawia mi coraz więcej bólu. No dobra, przyznaje się, że również to jest moja wina, ale ważny jest dla mnie wynik, nie przyczyna,  heheh.

Jak się domyślacie dziewczyny nadal nie mam, ale to akurat nic nowego, heheh. Kto wie, może na studiach?

Dzisiaj liczyłem na moją znajomą, ale się przeliczyłem. Nie powinienem być może być egoistą, ale jednak. A najbardziej mnie w tym wszystkim zabolało to, że kiedy ona coś ode mnie chciała, to potrafiłem rzucić wszystko, tylko po to by się z nią spotkać i pogadać. Choć i wtedy potrafiła człowieka wystawić (przy ustalonym przez nią terminu i miejsca spotkania). A gdy ja jej potrzebowałem to kij.

 

Dobra, koniec żalów, smętów, marudzenia i dołowania. Wracając do zdjęcia, takie zamierzam dołączyć do dokumentacji na studia. Na szczęście wybierają studentów patrząc na wyniki a nie na wygląd, więc może jakoś przejdę, heheh.

 

Co do pozdrowień: to pozdrawiam wszystkich, których ostatnio zraniłem i którzy ostatnio zranili mnie, hehe

 

A więc:

 

Pozdro od Dyla!!!

 

PS: Od ostatniej notki trochę się zmieniłem, jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, trza przyznać. Jednak charakter pozostał ten sam, heheh

 



Wypromuj się tutaj

6 komentarzy
ostatniewcielenie  - 03/05/2012 10:49:58
Dawaj notkę, to jest ciekawsze niż informacje w necie:D
Pozdroo:)
luna91  - 21/12/2011 21:09:00
Nie Dylu, Kevina też nie będzie ani Last Christmas :P
ostatniewcielenie  - 23/11/2011 14:55:34
Sam, ziomuś:)
ostatniewcielenie  - 09/11/2011 22:31:56
Pozdrawiam, widzimy się 17 grudnia:)
takisobiektos  - 30/07/2011 19:01:58
Oooo nie wierze, jak Ty się zmieniłeś;)
ostatniewcielenie  - 15/07/2011 11:25:06
Oto dowód na to, co nuda potrafi zrobić z człowiekiem-wróciłeś do pisania.
Ciekawa notka, dziwi mnie tylko, że nie w Twoim starym stylu.
Miłe zaskoczenie.
Pzdr...


Najnowsze wpisy

Co ja tu robię?

12/07/2011 14:30:45

Chwila natchnienia

15/06/2009 12:20:21

Nie łódźcie się...

06/03/2009 21:49:04

...

24/10/2008 23:39:34

Odpowiedź na wszystko...

18/10/2008 20:59:25

Sesja zdjęciowa.

17/10/2008 22:15:59

Łachy z historią Mafii.

11/10/2008 21:16:32

Heroes come back -  fajny tekst

10/10/2008 20:12:30

Wszystkie wpisy