Nie zawsze żyje dobrze bo żyje chwilą
w momencie upadku oddaję hołd swoim czynom
to się staje w sekundzie nie jest godzina
chłopak na rozdrożu obarczający się winą
wszystko przesłonięte czarną kurtyną myśli giną
odeszło to co było rutyną pośród ludzi, co dla mnie żyją
znajdą słowo opatrzą moje rany
bo człowiek nigdy nie jest spisany na straty
Moją historie znasz doskonale
wiesz kim jestem nieraz z Tobą Rozmawiałem
znasz to miejsce na pamięć, za często tu byłem
w powietrzu od emocji za gęsto tak żyję
i śpiewam swoje pieśni samotności
pieśni o wolności myślę jak mógłbym stać się lepszy
brudne serce brudne ręce trzeba się godzić
że chcesz mówić ale nikogo nic to nie obchodzi
albo nie umiesz albo życie tak sprawiło
że o bólu nic nie powiesz i ukryjesz wszystko nawet miłość
daj zdrowie moim bliskim dla mnie tylko trochę siły
może trochę mniej poczucia winy wiem że słucham pokus
tracę kontrolę nie umiem stać z boku
i myślę ile jeszcze mam kredytu w Twoim sercu
połamany ludzik bez Ciebie wszystko nie ma sensu
20/10/2010 20:45:19
20/10/2010 20:26:38
15/10/2010 22:46:35
24/08/2010 14:27:09
29/07/2010 0:50:34
28/07/2010 15:39:12
22/07/2010 1:00:28
30/06/2010 13:04:00
Wszystkie wpisy19bacha92
19mloda93
idiotycznakarolinka
zagubiona1134
pexii
silvanestii
rashell
lailiet
Wszyscy znajomi