wczorajszy dzień ujdzie pomijając pare nie miłych faktów. a na tym zdjeciu wygladam jak dziwka czekajaca na klienta.
najpierw OKR z Ryba i Ryśkiem. i zaczynam się nas na serio bać, bo to co gadaliśmy nie jest normalne. i sie dowiedzialam, ze jestem apatyczna ? w drodze do Lipinek porozmawiałam sobie z Rysiem na pseudo-poważne tematy :D i Rysiu idealnie udaje tępaków :D potem staliśmy na przystanku i "skakaliśmy" po ławce, rozmawialiśmy o lodach, robiliśmy wąsy z karteczki informacyjnej i stworzyliśmy swoją wersję "Titanica" Sumo. potem przyszła Ania i "odprowadziła" mnie do Suchlebu. boje sie jej brata, na serio.
no i potem zostałam sama z Majka i Pizdencja (czyt. Tuszkiem). płakanie na mostku, wiszenie nad rzeczką, lażenie po lesie i rzucanie się liściami. i odkryłam, ze mój śmiech ma jeszcze jedną strone ! "stara baba". a Tuszek jest przesłodki. chyba go zatrudnie i zostanie moim osobistym terapeuta, który przytuli i da buzi w policzek. a jaką dziecko ma frajde, kiedy dostanie aparat do rąk. potem siedzieliśmy i piliśmy gorącą kawę tudzież herbatę, słuchając smętliwych piosenek i było bardzo miło. i nawet Ewelina do nas co chwilę przychodziła. a Wacek mnie rozbraja ;) dalszych wydarzeń wolę nie komentować.chce mi się spać.
i zakochałam się w Osieckiej ! ;)
Tej dziewczynie, która topi w czarnej kawie
Te tęsknoty, których miała pełen skład
Tej kobiecie, która pali bardzo dużo
I w szufladzie przechowuje biały kwiat
Niech się miłość nie kojarzy z pożegnaniem
Niech pogoda opromieni każdą myśl
I niech przyśni się ktoś miły i czekany
Kto nadaje mleczną drogą taki list
tooooskaffka
- 21/03/2010 20:38:27
tooooskaffka
- 21/03/2010 20:14:30
tooooskaffka
- 21/03/2010 18:48:10