; ) .

Wypromuj się tutaj

`poszukiwanie sensu w bezsensie. 

2012/01/17   

pytania, odpowiedzi...

« następne   poprzednie »
pytania, odpowiedzi...

 

Zasypujecie mnie zewsząd pytaniami co u mnie. Popierdolenie z poplątaniem, odpowiadam w skrócie. Wszystko pozmieniało się jak w kalejdoskopie... Już nie ma mieszkania w Kielcach, nie ma też Gałcza. Dlaczego? Jak to się stało? Zmusiło mnie do tego życie. To najbardziej ogólna, ale i najbardziej trafna odpowiedź. Zmianiłam szkołę i trafiłam do najbardziej dwulicowej klasy jaką można sobie wyobrazić. Ludzie bez żadnych zasad, grający codziennie inną rolę. Wspaniali aktorzy, to fakt, ale kurewsko źle było współegzystować z takimi osobnikami na co dzień, dlatego zrezygnowałam i z tej szkoły. Zanim jednak zaczniecie mnie oceniać jak większość ludzi, z których zdaniem już się spotkałam, przemyślcie ile błędów sami popełniliście, ile nieprzemyślanych decyzji podjęliście i wyszliście na prostą. Nie bronię się, nie obarczam winą innych, bo odpowiedzialność za swoje czyny ponoszę sama, dlatego nikt nie ma prawa rozliczać mnie z tego co robię. Poza tym szkołę skończę zaocznie, gdyby to kogoś interesowało...
Co poza tym u mnie? Kręcę się w kółko szukając miejsca dla siebie, w otoczniu do którego już przywykłam, ale o którym zdąrzyłam jakiś czas temu zapomnieć. Wpadam do dołków, które własnoręcznie wykopałam sobie pod nogami. Tyle, że wcześniej przed nimi uciekłam, teraz nie mam dokąd... Doganiają mnie duchy przeszłości i jakoś kurwa muszę sobie z nimi poradzić. To nie znaczy, że jest źle. Nie o tym mówię. Jest tylko cholernie zagmatwanie. Długo mnie nie było, a w tym czasie na prawdę dużo się wydarzyło. Był Kraków, była 18stka mojej przyjaciółki Anki, było One Love, kolejna 18stka-tym razem kumpla, był Sylwester, a poza tym masa innych wydarzeń, większych i mniejszych, szczególnych dla mnie oraz nic nie znaczących. Cięzko to wszystko ogarnąć, czy wszystko z osobna opisać... Nie próżnuję w każdym razie i mam nadzieję, że chociaż minimalnie zaspokoiłam Waszą ciekawość.
See you later :)

 

 

 

 

 

Posłuchajcie, popatrzcie:
http:/ www.youtube.com/watch?v=4AhpoqTkuwY

 

jak już jesteś, to weź zostań.

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
Photoblog.PRO piskle  - 19/01/2012 9:04:31
Mam wrażenie że Twoja 'piosenka' miała wywołać u mnie jakieś odczucia albo emocje.. xD ale tak się nie stało:( dość specyficzne. Wiesz, że ja wolę słoneczne reggae. Weź sobie ogarnij Androcella- on dopiero mnie umie przyfazowac <---mózg rozjebany.. :D

Najnowsze wpisy

pytania, odpowiedzi...

17/01/2012 14:18:41

mogę stracić. mogę mieć.

10/09/2011 12:04:22

zmiany, przemiany...

06/07/2011 15:07:07

Marsz Wyzwolenia Konopi 2011 !

05/06/2011 12:33:32

turn it up.

23/05/2011 20:36:41

głupotki plotki.

10/04/2011 11:18:41

senność.

09/02/2011 21:40:35

don't say.

22/01/2011 14:44:37

Wszystkie wpisy