chyba przesadziłam z przeróbką.
ale to nic.
i trochę jakość się zepsuła. a już dawno na nią nie narzekałam... ale mimo to lubię fotoblożka.
ferie , dzień 6.:
miło, przyjemnie, bezwietrznie. spacer na działkę zaliczony. teraz czas przejść się do lasu. znowu ;)
próbowałam zrobić dziś zdjęcie kropel kapiących z rynny, ale woda za szybko leciała. nic nie wyszło.
dziękuję, dorbanoc.
normajeane