Zwyciezylam to o mnie meczylo juz wiele lat.//zla energie... czuje sie o wiele lepiej... jakby oddano mi sile, motywwacje, szczescie, chcec do zycia... Jakby sciagnieto ze mnie lancuchy...
....
Pytan jest kilka...
Czy walczyc o milosc? Czy w ogole warto? Czy czekac az bedzie dobrze, az mnie doceni, czy nie?
...
Zastanawia mnie czemu dzieje sie tak, ze ludiz ktorys kiedys kochalismy, po jakims czasie potrafimy nienawidzic...
Czy to przez to, ze teraz widzimy zlo, ktore sie dzialo? Czy moze to dlatego, ze oczekiwalismy innego konca ,,tego"?
Z kazdym jest inaczej... nie da sie odpowiedziec dokladnie na to samo pytanie jezel chodzi o inne osoby.
Jednych bedziemy pamietac dobrze, a niektorych nie bedziemy chcieli w ogole pamietac.
Niektorzy mowia, ze nalezy zostawic przeszlosc i zapomniec...wymazac z pameci co zle itp...
Ale nauczylam sie, ze trzeba kochac kazde wspomnienie: i to dobre i to zle. Dobre daja nam cieplo i radosc, a zle (w sumie tez sa dobre) bo ucza nas czego nie chcemy, czego nie powinnismy robic, jakich ludzi unikac itp.
Jednak to jest moje zdanie. Mozecie sie nie zgodzic.
...
Walka duzo mnie nauczyla, wiele pomogla ale tez wiele wyjasnila.
Mimo to zawsze sa pytania bez odpowiedzi, poniewaz zycie to nieustanne szukanie odpowiedzi na wlasne pytania:D
....
To by bylo w sumie na tyle ....
...
...
...
YumiiYuki
05/12/2011 1:41:00
02/11/2011 23:44:59
23/06/2011 21:14:04
23/04/2011 21:36:22
22/03/2011 1:16:26
08/03/2011 15:03:16
10/12/2010 0:05:12
17/11/2010 23:41:12
Wszystkie wpisyplesiu
lasutrzebami
martuuucha93
restylepl
crossholly
shinbou
marilynrosa
marcinkrupa
Wszyscy znajomi