'..Pamiętacie, kiedy byliście małymi dziećmi i wierzyliście w bajki, marzyliście o tym, jakie będzie wasze życie? Biała sukienka, książę z bajki, który zaniesie was do zamku na wzgórzu.
Leżeliście w nocy w łóżku, zamykaliście oczy i całkowicie, niezaprzeczalnie w to wierzyliście.
Święty Mikołaj, Zębowa Wróżka, książę z bajki - byli na wyciągnięcie ręki. Ostatecznie dorastacie.
Pewnego dnia otwieracie oczy, a bajki znikają. Większość ludzi zamienia je na rzeczy i ludzi, którym mogą ufać, ale rzecz w tym, że trudno całkowicie zrezygnować z bajek, bo prawie każdy nadal chowa w sobie iskierkę nadziei, że któregoś dnia otworzy oczy i to wszystko stanie się prawdą. (...)
Pod koniec dnia, wiara to zabawna rzecz. Pojawia się, kiedy tak naprawdę tego nie oczekujesz.
To tak, jakbyś pewnego dnia odkrył, że baśń może się nieco różnić od twoich wyobrażeń.
Zamek, cóż, może nie być zamkiem. I nie jest ważne "długo i szczęśliwie", ale "szczęśliwie" teraz.
Raz na jakiś czas, człowiek cię zaskoczy, i raz na jakiś czas człowiek może nawet zaprzeć ci dech w piersiach..'
Rzeczywistość nie jest gorsza od marzeń jest po prostu inna..
Ciągle coś się dzieje, zwłaszcza to nad czym człowiek nigdy nie będzie miał pełnej kontroli.
Uczymy się na nowo kochać, marzyć otwierać na innych..
A ten książe z bajki oddala się coraz bardziej.. czasami zapomina się,że on w ogóle istniał w naszej świadomosci..
Co ma być to będzie. Basta.
01/01/2010 23:26:16
08/03/2009 22:09:26
11/01/2009 14:44:08
18/10/2008 21:27:16
18/09/2008 23:58:01
15/09/2008 13:05:43
31/08/2008 18:59:05
20/08/2008 19:39:28
Wszystkie wpisy