Prawdziwy kot informatyka. Powinien nazywać się Bajcik a nie Behemot. szkoda tylko że w rodzinie nie ma żadnego informatyka.
A przy mina w stylu "dlaczego znowu ja ide na bloga".
Bo jakoś trzeba się przywitać po długiej przerwie. Czyli kolejna już próba powrotu do tradycji wrzucania tu ścierwa.
Witamy po przerwie. Z niecierpliwaścią czekamy na kolejne fotograficzne miernoty:D
29/10/2011 14:13:02
13/05/2011 8:41:17
09/04/2011 22:41:31
05/03/2011 23:55:36
28/02/2011 19:50:29
30/10/2010 0:06:45
28/10/2010 12:54:49
20/05/2010 1:28:30
Wszystkie wpisymaro
achtungbaby
przewodnikpokrakowie
amity
photoart
inawatts
kyothedemoneyes
tita
Wszyscy znajomi