|
2011/11/14
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Młodość to kapryśna kochanka. Zaczynamy ją rozumieć i doceniać dopiero wtedy, gdy odchodzi z innym, by nigdy nie wrócić.
Myślę sobie, że
Ta zima kiedyś musi minąć
Zazieleni się
Urośnie kilka drzew
Niedojedzony chleb
W ustach zdąży się rozpłynąć
A niedopity rum
Rozgrzeje jeszcze krew.
Zimny poniedziałek
Gorącą stanie się niedzielą
To co nie pozmywane
Samo zmyje się
Nieśmiały dotąd głos
Odezwie się jak dzwon w kościele
A tego czego mało
Nie będzie wcale mniej...
Choć mało rozumiem
A dzwony fałszywe
Coś mówi mi, że
Jeszcze wszystko będzie możliwe"
14/11/2011 16:54:21
08/11/2011 11:58:53
08/11/2011 11:41:16
07/11/2011 19:19:42
13/05/2011 12:42:52
13/05/2011 12:40:15
23/04/2011 20:37:28
01/11/2010 21:46:22
Wszystkie wpisybeanata
snafu
frozentearldrops
lalkavoodoo
inawatts
paradiz
sorciere
sweetestperfection
Wszyscy znajomi