Moc fioletu jest w oczach lasu
Moc fioletu jest w korze dębu
By boznać tę moc potrzeba czasu
I tydzień wystarczy by dokonać postępu
Masz brąz kory dębu i zieleń lasu
Moc Twego fioletu dociera w miejsce
Gdzie człowiek kona w wiosny rozblasku
Gdzie świat wiruje,gdzie roście serce
Ogniem rozpaliła serca mego głaz
I ogniem wzniecała łzami bolu gasząc
Tę czerwień rozkoszy której twórcą była
Lecz serce miała próżne,chociaż w słowach miła
Jej gesty były zaklęte-(to właśnie jest moc fioletu)
Narkotyk stał się mym piętnem-(zniszczyłem moc fioletu)
A rano dogasały węgielki seansu pięknego
Znów jestem pod wpływem fioletu,nie mogę wygrzebać się z tego
Lecz teraz jestem spętany diabelską mocą niechcianą
Fiolet łagodzi me rany,łagodzi lecz gniją dalej
A zapach mają subtelnej niegodziwości małej
I ludzie się patrzą przychylnie a rany gniją dalej
I zgniją wraz z moim ciałem
I zgniją wraz z mją duszą
To wszystko to mocy zamęnt
Fioletu co pięknem wzrusza
21/11/2009 16:11:10
24/10/2009 13:26:46
24/10/2009 13:13:19
16/10/2009 22:44:09
16/10/2009 9:20:37
15/10/2009 21:24:23
15/10/2009 20:59:01
03/10/2009 11:17:59
Wszystkie wpisykwiatzla
silencegrace
laurenowa
lyss
zeelciaa
olusenka
discoverychannel
lastlegaldrugs
Wszyscy znajomi