Załóż swojego fotobloga! zarejestruj się|dyskutuj na forum|

♪ stay free my misery .

2010/03/01    

electro-shock blues

« następne | poprzednie »
electro-shock blues
Powiększenie Kategoria: udostępnij

 

kolejna bezsenna noc spedzona na dywanie, z kotem na brzuchu i sluchawkami w uszach, pod znakiem Jazz in Paris. dzis przypada numerek 43 - Jean-Luc Ponty - Jazz Long Playing. cudowna perspektywa, biorac pod uwage fakt, ze to trzecia noc z rzedu. znow musze isc do lekarza po tabletki nasenne i truc sie nimi, bo dlugo w ten sposob nie pociagne, a nic innego nie dziala juz na moj glupi organizm. swiat wariuje...

... a moze to tylko ja? 8D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 ps.1 angina + kryzys psychologiczny = rofl.

 ps.2 <3

 

Skomentuj ten wpis
Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

electro-shock blues

 

random.

 

crimson star

 

episode.