przyjaciele to z nimi robisz to wszystko co potem będziesz wspominać.
definicja szczęścia jest różna. moją jesteś Ty i moi przyjaciele.
Siemanko :)
Wczoraj ?
Impreza na Gierlachowie ... 18-stka Biołej !! ^^ ;**
Ojej zajebiście było ... ;P
Zajebiste towarzystwo... dobra muza ... % ;D
Potańczyłam i pośpiewałam ... ;D Do 3 nocy balowałam ^^
Tylko brakowało mi pewnej osoby ... >R< ... Nie mogłam przestać o Nim myśleć :((
O 4 się skończyła impreza ... goście się rozeszli ...
A oczywiście ja Bombel i Mały zostaliśmy na noc ;P
Więc o 4 przenieśliśmy się do domu i Bioła mówi że pijemy flaszkę ;D
No to w 4 osoby do chyba 7 rano jeszcze piliśmy ^^ A potem spać ;P
O 9 powstawaliśmy ;D No tylko Małego nie mogliśmy dobudzić do 11 :):)
Posiedzieliśmy na chuśtawce na świerzym powietrzu ... zjedliśmy rosołek xD
I o 14 wyszliśmy i z buta na Sandomierz na autobus.
Doszliśmy pod giełdę na przystanek patrzymy na rozkład jazdy a tu autobus dopiero o 16:06
Ponad godzinę trzeba czekać ;/
Obdzwoniliśmy wszystkich możliwych chłopaków żeby po nas przyjechali i lipa ;/
No to czekamy ... Ja miałam ostatnie 5zł które miało być na bilety ...
No ale że każdy był na kacu ... a 5 metrów dalej był Statoil to chłopaki mi marudzili żebym poszła po piwo ...
No to se myśle co nie kupie im tego piwa ? Trzeba poratować ziomków ^^
I przepiliśmy ostatnie pieniądze ...
Przyjechał autobus ... my się szykujemy że sobie na gape pojedziemy a tu kierowca tylko przednie drzwi otworzył i "bileciki prosze" haha no to zajebiście xD I nas kutas jebany nie wzioł ;/
No to co ... innego wyjścia nie ma trzeba z buta zasówać ;D
Haha ... 2 godziny szliśmy z Sandomierza do Tbg ^^
Bombel kurtke wyrzucił bo mu za ciężko było nieść a Mały bluze ;P
Jeden z nich w Wielowsi na chodniku leżał bo juz nie miał siły ;P Haha i buty mu popękały xD
Ziania były na maxa ... ;P Bedzie co wspominać ^^ haha
Chyba nigdy się tyle nie uśmiałam co dzisiaj w tej drodze powrotnej haha ^^ ;P
A mózg to mi tak zeskanowali że szok haha ^^ świry :)
Ja miałam okazję wrócić z Sielca motorem z Michałem bo go spotkaliśmy na stacji ale szkoda mi było chłopaków zostawić ;P ;))
Do Zakrzowa wyjechali po nas rowerami Królik i Spręzyna i przywiezli po piwie ... Wypiliśmy i na Tbg :)
I z Tbg zmotaliśmy transport na Mexyk ... tam chwile pod Sezamem i o 19 mamusia po mnie przyjechała ...
I pierwsze co to kierunek łóżko ;P Miłam spać ale nie moge usnąc ;/
Jedyne co to mnie tylko nogi bola tak ze masakra ... Oj z tego łóżka to chyba przez 2 dni nie wstane ;P
Z Gierlachowa do Tbg z buta ... no szok ;P ;))
Haha ... ale tej 18-stki to do końca życia nie zapomne ... Super było :)
No bo wkońcu 18-stka mojego największego Skarba to nie mogło być inaczej ;D ;***
Najbardziej nie lubiła przesiadywać w gronie znajomych, gdzie były całujące się pary. Nie mogła znieść tego bólu, że Jego z nią nie było.
10 godz. temu
02/06/2012 0:46:20
01/06/2012 17:35:51
31/05/2012 10:17:16
29/05/2012 23:27:17
27/05/2012 22:51:44
27/05/2012 13:45:15
25/05/2012 16:54:02
Wszystkie wpisymaagduss
milaa
gonia16
loviste
cytatowyswiat
moniczka1343
cytatyiopisy
opissyxd
Wszyscy znajomi