Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 127

Agresor ^^

 

Mimo pogody zebralam sie i pojechalam do stajni tak jak planowalam^^

Po drodze przestalo padac i nawet troszke sloneczka wyszlo^^

Wyczyscilam niunka z grubsza bo mokry troche byl:X ogarnelam mu kłakina ogonie i puscilam na manez zeby sobie pobiegał bo 3 dni stały.

W miedzy czasie gadalam sobie z Sylwia a Agrest biegal - na poczatku opornie a potem wystarczyl gest czy cmokniecie a on juz ładnie reagowal ^^

Na koniec pocwiczylismy stanie w miejscu bez wiazania i szanowanie strefy osobistej - kazdy byl w szoku jak szybko Agresor mnie zaakceptowal i (szok) szanował to o co go prosiłam i nawe sam podchodzil sie pomiziac czy po prostu postac przy mnie gdzie wczesniej roznie sie to konczylo hah kopaniem,podrgryzaniem czy ogolnie niespodziewanymi galopami ii brykami :o

Mam nadzieje ze naszawspolpraca bd taka jak poczatek czyli łatwa,przyjemna i bez zgrzytow ^^

Teraz po świetach sie wybieram do stajni:) musze zapytac wl stajni o jakas szafke na graty hah

Moze w srode albo czwartek przed praca pojade a jak nie to w piatek - zobaczymy ^^

 

Teraz czekam na misia i probuje sie zagrzac a potem ciag dalszy sprzatania u babci :)

 

milego!:)

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika nioniusiowa.
I am machine I never sleep.