Pan kotek był chory
i leżał w łóżeczku.
I przyszedł kot doktor.
- Jak się masz, koteczku?
Każdy zna ten wierszyk, prawda?
Więc jestem chora. Znoowu. Tak oficjalnie.
Meksykańskie seriale są lepsze od brazylijskich ;)
A'propos zdjęcia.
Robione zeszłorocznym latem.
Popatrzcie na te trzy gęsi z pierwszego planu. Która się wyróżnia? Ta środkowa, prawda? Więc, że niby jest oryginalna, bo ma żółty dziób? To tylko pozory... Bo patrząc na gęsi ogół to właśnie te dwie, poboczne gęsi są inne! Mają inne dzioby. Chcę powiedzieć, że nie można nikogo osądzać po pierwszym wrażeniu, spojrzeniu.
To tyle.