jakieś takie - kominkowe xDD
bo płomyczek nadziei zaaaawsze jeest! ;)
kolejny dzień, naareszcie. wczoraj 'zaliczony' spr z fizyki, mam to co większość klasy, więc nie jest źle hahahaaa xD no jasne, że mogo być lepiej, no ale.. :| dziś na SZCZĘŚCie szybko wszystko minęło, ale MATMA dała oczywiście w kość i na pierwszej lekcji już bum! grrrrrrrrrr!! potem to już z górki...;)
po szkole z Marzeniskiem moim do sklepu i z Rudolfikiem hahaaa xD i potem pan Dariusz spotkany hahahaa xD i zamówienie przyjęte, jak daawniej..hahaa xDD :( i potem Maja jeszcze i Tyśka mm..;) było Dąbrowiakowe spotkanie 'klasowe'...:( ;)
i teraz jest chemia i te mole i jakieś jeszcze coś. głupie to jest! ;/
no i polski, do któego nie mam książki.! ;/
i prawie, że weeeekeeeend! xD
come to me...