|
2012/02/07
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
"Oto jedyny sposób na Tokio: włóczyć się bez specjalnego planu, ale wytrwale. trzymać się z daleka od zorganizowanych wycieczek, śledzić kroki tymczasowych przewodników, nikomu jednak nie wierząc do końca, jeździć pociągami, taksówkami i chodzić, chodzić; czuć miasto pod stopami, węszyć, pozwalać sobie a gubienie się [...]"
Joanna Bator "Japoński wachlarz. Powroty", wyd. WAB, 2011, Warszawa.
Z sentymentu dla czasów studenckich wróciłam ponownie do tej książki i tak samo jak przed kilkoma laty jestem nią wciąż oczarowana. W najbliższym czasie przymierzam się powoli do "Marzenia Celta" Mario Vargasa Llosy (:
07/02/2012 8:37:32
06/02/2012 18:51:52
30/01/2012 8:16:21
25/01/2012 8:35:52
24/01/2012 8:24:14
22/01/2012 21:27:29
20/01/2012 21:34:27
16/01/2012 22:26:00
Wszystkie wpisyniekompatybilna
iszsza22
agucha91
lani
zuzanka
fotoplay
secondroute
brenio
Wszyscy znajomi