jak dzisiaj gadalismy wielce duzo ogromnie fascynująco o woodstocku TO SI ENIE DOWIECIE
podjarani fchuj
rok temu bylo nie teges bo kijowe towarzystwo,
+ powrot kurwa , na pieszo na pkp z pola z mega ciezkim bagazem, miliard godzin czekania na pociag na szn,
dodatkowo wpieprzanie sie przez pomylke oknem do pociagu do wroclawia.. ale ale przynajmniej mam co wspominać
i nauczylam sie conieco na bledach, i wiem ze na pewno wracam w nocy ostatniego dnia, albo o 5 rano, i biore duzo duzo mniej rzeczy,
i nie gubie hajsu, i zabieram misia i inne misie rude pały
ten wood bedzie najlepszy , juz sie doczekac nie moge :33333
dobrze ze zadnego progidy nie bedzie,, bo wtedy to byla troszke za gruba przesada;s
tyle bydla to ja sobie nawet wczesniej wyobrazic nie moglam;s
naanana,
dzisiaj ognisko i dzien mamy :D pamietajcie.
dobra siemano