|
2010/01/13
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Fauna & Flora
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Ech, niestety niedoświetlone.
Ale beznadzieja.
Jutro i tak będzie jeszcze gorzej: fizyka + wywiadówka = armagedon w domu. Odechciewa mi się wszystkiego jak o tym myślę.
Ja chcę już ferie. Chcę spokój i błogie nicnierobienie. Bez marudzenia i jęczenia mamy.
Nienawidzę tego uczucia zawiedzenia się na osobach teoretycznie mi bliskich. Wielkie dzięlki.
Wieje na wieczór wiatr
Śmieje się skrycie
Na rozwidleniu dróg czekają na nas
Strzygi i topielice
09/01/2011 21:59:23
10/12/2010 20:07:36
08/12/2010 18:04:38
07/12/2010 16:16:33
06/12/2010 15:14:54
05/12/2010 12:25:27
12/11/2010 15:30:45
03/11/2010 22:20:46
Wszystkie wpisyinvisiblepinkunicorn
attre
inaccesiblexd
norus
dymus
jessy092
caramelcremebrulee
kichinichi
Wszyscy znajomi