2010/01/24 Run! |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||||
No i oto jestem! Wróciłam, na pewno się cieszycie! :D
Cóż mogę powiedzieć, było super. Chociaż byłoby na pewno lepiej z jakaś osobą w moim wieku do towarzystwa. ;]
Ostatniego dnia pogoda była przecudowna, zero chmur, idealna widoczność, ciepłe słońce, marzenie po prostu. Niestety nie posiadam zdjęć. ;( Niestety tachanie Nikusia na samą górę i zjeżdżanie z nim na doł na nartach byłoby nieco ryzykowne w moim wykonaniu, tym bardziej że na nartach jeżdżę dośc szybko.
Co do nart - zazyło się, że skasowałabym kilka osób po drodze na stoku. xD Na szczęście wszyscy wyszli z takich sytuacji żywi. Chociaż raz się całkiem niexle zestresowałam, bo było naprawdę blisko.
Coś mi się wydaje, że piszę bez ładu i składu, ale co tam.
Udało mi się nawet wczoraj (i dzisiaj) zaliczyć osiemnastkę Aneci w Vedze. W domu byłam o 18, a o 20 już w klubie, uwielbiam takie tempo życia. ;]
You won't be lonely, even if the sky is falling down
Ach, i pozdrowienia dla pana z wypozyczalni, co miał zniewalający uśmiech. :D
24/01/2010 13:26:39
15/01/2010 23:32:58
14/01/2010 18:47:24
13/01/2010 21:30:47
12/01/2010 9:52:39
11/01/2010 8:29:14
10/01/2010 16:40:09
Wszystkie wpisynorus
dymus
kuhailana
minako89
hysteria87
zagubionawprzestrzenii
weglarzq
Wszyscy znajomi