2010/02/02 lalala |
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||
Tego to ja bym się zupełnie nie spodziewała.
Niedościgniona walka, wieczna nadzieja, nieogarnięte myśli, niepewność, chęć, porażka, pragnienia, sny, marzenia, miłość, nienawiść, bezsilność, zniechęcenie, brak pewności siebie, blokada, pierdolona blokada, zwlekanie, zmarnowanie, wykończenie, poczucie winy, CHUJ.
Wszystko wróciło.
To niewyobrażalne, a przecież już było lepiej.
Zdjęcie jeszcze z WOŚP'u.
Ogólnie to chujnia. Niby najważniejszy semestr w całym gimnazjum, a mi się tak nic nie chcę, że ja nie wiem jak to będzie. Fajnie w każdym razie. Mam nadzieję, że jak będzie już wiosna to zmobilizuje mnie trochę do nauki. Bo narazie to 'lece na żywioł'.
Bardzo chciałam, bardzo mało mi brakowało i przestało brakować. Jednak na gówno się to opłaciło. Cudownie.
a zakończę, poetycką końcowką piosenki bmth.
KONIEC pierdolenia.
ah, jeszcze coś.
chcę na prl, kurwaa tylko z moim szczęściem od kwietnia wyczekiwany koncert musi wypadać z momencie mojej nieobecności w Polsce -----.----- wracam dzień po koncercie, jeszcze fajniej.
cofnęłabym czas, wiecie?
...
taamitu
- 02/02/2010 22:46:00
21 godz. temu
18/03/2010 19:27:33
15/03/2010 20:40:35
14/03/2010 18:52:45
11/03/2010 20:32:17
08/03/2010 23:38:41
07/03/2010 19:20:19
Wszystkie wpisydzieckokaruzeli
justyha77
qpa97
boruffa
onlyyoursmail
mamtowpupie
smieciarka
Wszyscy znajomi