kto ma ochotę pożyczyć mi 2,44zł na esa?
las rączek widzę... ścięty.
hmm... to dość zastanawiające, jak dotąd w moim życiu
natknęłam się na dwie książki, które wywarły na mnie duży wpływ,
pierwsza z nich zaczyna się samobójstwem a druga się nim kończy.
dziwne.
a zdjęcie z moją ślicznotką ;*
wiesz, czasami nie poznaję się przy Tobie.
oglądam mecze Realu,
słucham hip-hop'u [szok!]
dziękuję Ci, że Cię mam;)
Wczoraj postanowiłam wreszcie wziąć się za tą książkę
i 'połknęłam' na raz połowę, a na str 76 znalazłam taki fragmencik :
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię,
poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia
chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak
poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią
panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty,
a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty.
Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani,
kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się,
by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak.
A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
[Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam]
~P.Coelho