Takie tam do szkoły robione ;>
Wiosną może na tyle bedzie.
"Ja nie ulegam groźbom, wychodze ci na przeciw
Ty sam przyniesiesz linę, by ziom Cię powiesił
Nic ponad moje siły, nic mnie nie ogranicza
mam pierdolony upór, jebaną wolę życia
Wciąż na ulcach, posłuchaj co Ci powiem
zrób liste za przeciw spuść głowę w cizy odejdź
przecieram oczy i idę przez to życie
rzeczywistość to suka witamy się o świcie
Ty paczys w mojeoczy, widzisz pieprzoną pewność
Dziś mogę grać o wszystko, lecz nie wszystko mi jedno
wygrywasz lub przegrywasz, trzeciego wyjścia nie ma
To Chada skurwysynu i wszytko na ten temat
Nic ponad mojesiły, pzeżyję nawet w piekle
i czuję się dziś lepiej, niż kiedykolwiek przedtem
chwile zwątpenia ja do nich już nie wracam
tak samo do pomysłów by własne życie skracać."