Witaj po ciemnej stronie mocy!

Wypromuj się tutaj

may it be. 

2011/06/07   

nie smakujesz dobrze.

« następne   poprzednie »
nie smakujesz dobrze.

"odmieńcy są niebezpieczni (...) masz się ożenić i mieć dzieci, by przetrwał gatunek.
miłości jest mało, starcza jej zaledwie dla jednej osoby i najmniejszą wzmiankę, że ludzkie serce jest w stanie pomieścić więcej, uznaje się za czystą herezję.

węzeł małżeński daje ci prawo do ciała i duszy drugiej osoby.
wykonuj znienawidzoną pracę, ponieważ jesteś tylko jednym z trybów zorganizowanego społeczeństwa, gdyby kazdy robił to, co lubi, nic by nie działało prawidłowo.
kupuj biżuterię, w ten sposób identyfikujesz się z twoim plemieniem i odróżniasz od obcych.
wyśmiewaj i traktuj z ironią każdego, kto otwarcie wyraża swoje uczucia, bo wystarczy, że jeden z członków plemienia pokaże, co czuje, a narazi na niebezpieczeństwo całe plemię.
nie mów nie, bo bardziej Cię lubią, kiedy mówisz tak, a to pozwala przetrwać w nieprzyjaznym środowisku.

ważniejsze jest, co myślą inni, niż co sam czujesz.

nigdy nie wywołuj skandalu, bo to mogłoby przyciągnąć uwagę wroga. jeżeli zachowujesz się inaczej, zostaniesz wykluczony z plemienia, ponieważ demoralizujesz resztę i burzysz ład, który tak trudno było zbudować.
dbaj o wystrój twojej nowej jaskini, a jeśli się na tym nie znasz, wezwij dekoratora wnętrz, który stanie na głowie, aby pokazać innym, że masz dobry gust.

jedz trzy razy dziennie, nawet jesli nie jesteś głodny. odmawiaj sobie jedzenia, kiedy nie mieścisz się w kanonach piękna, nawet jeśli skręca cię z głodu.
ubieraj się zgodnie z nakazami mody, kochaj się z ochotą lub bez, zabijaj w imię granic, pragnij, żeby czas szybko płynął, byle do emerytury, wybieraj polityków, narzekaj, że życie jest drogie, często zmieniaj fryzurę, potępiaj odmieńców, chodź do swiątyni w niedzielę, w soboty lub w piątki, w zależności od wyznania, tam proś o odpuszczenie grzechów, bądż dumny, ze to ty znasz prawdę, i pogardzaj innym plemieniem, bo czci fałszywego bożka.
spraw, by dzieci poszły w twoje ślady, w końcu jestes starszy i lepiej znasz ten świat. muszą zdobyć dyplom, nawet jeśli nigdy nie dostaną pracy w dziedzinie, która kazałeś im wybrać. niech się uczą algebry, trygonometrii i kodeksu Hammurabiego, co im się nigdy nie przyda, ale ktoś kiedyś uznał, że trzeba je znać.

nie wolno im nigdy zasmucać rodziców, nawet gdyby z tego powodu musiały wyrzec się wszystkiego, co sprawia im przyjemność. mają słuchać muzyki po cichu, mówić półgłosem, płakać w ukryciu."


el zahir, p.coelho

Zapraszam ! ♥♥

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

po kolana w oceanach.

 

nie smakujesz dobrze.

 

szóste, nie zabijaj.

 

czas się tym zajmie.

 

tak, wróciło.

 

wiem.