Zapraszam :).

Wypromuj się tutaj

 

2012/01/29   

zapachniało latem.

« następne   poprzednie »
zapachniało latem.

zapachniało latem, zapachniało domem.

pierwsza sesja w moim życiu jest zaskakująco przyjemna. mam nadzieję że taka zostanie, bo w sumie dopiero się zaczyna.

aż mam dylematy moralne czy to godnie żeby aż tak Pana Boga nadużywać w kwestii cudów. :)

jeden z cudów dziś przyjechał. do krakowa z cieszyna. tak na 3 godzinki. przytulić, przywieźć ciasto, zapach domu i nadzieję. nadzieję że to już już sie skonczy zaraz bo już się dzieje.

wybitnie cudownie mi w życiu.

i to tylko dzięki Najwyższemu. a jak często zdaża mi się nie doceniać Jego mocy sprawczej. ach pycha, kula u nogi. zrzucę. nie. zrzucimy. :)

 

zdjęcie letnie, na nim Nieletni-Młodszy i Jedyna :) no i piesa na pierwszym planie, w swoim żywiole.

 

 

Bo kto by chciał życie swoje zachować, utraci je, a kto by utracił życie swoje dla mnie, odnajdzie je. Albowiem cóż pomoże człowiekowi choćby cały świat pozyskał a na duszy swej szkodę poniósł?

 

no właśnie cóż?

 

z Mt 16. szukajcie ;)

 

nocnej nocy.

Maria Peszek. tak wracamy do wspomnień.

...mam psa na niebie. wyprowadzam go na spacer, wśród gwiazd...

Widoczek z Wieży Eiffla ; )

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
agaj - 05/02/2012 10:57:40
Powiało Duchem... :) Prawda, że życie potrafi być piękne? Chociaż... "Piękne" - to zbyt nikłe słowo:) Czasem są takie dni, kiedy jedynymi słowami cisnącymi się na usta są pieśni uwielbienia dla Tego, który tak wiele robi, tak bardzo kocha, tak mocno obdarza i tak wiele wybacza :) ...To są właśnie te dni...

Najnowsze wpisy

zapachniało latem.

 

a ja tak.

 

Wpis niciaq

 

prawie jak malczewski ;)

 

Brenna! :)

 

jesień...? :)

 

:))

 

o! :)

 

Wszystkie wpisy