Przestańcie się uczyć,
a nie będziecie mieć zmartwień.
Czym się różni aplauz od gwizdów pogardy,
a czym dobro jest inne od zła?
Czy muszę się bać
tego, czego wszyscy się boją?
Takich pytań mógłbym jeszcze zadać wiele.
Wszyscy się cieszą, jak na pieczeniu barana
albo wiosennej majówce.
Tylko ja siedzę cicho w kącie
i nie daję znać o sobie,
jak niemowlę co się jeszcze nie uśmiecha.
Umęczony, nie mam dokąd wrócić.
Wszyscy mają w bród wszystkiego,
tylko mnie na nic nigdy nie starcza.
Jestem głupi
i o niczym nie wiem.
Wszyscy błyszczą,
tylko ja jestem ciemny.
Wszyscy pałają zapałem,
tylko ja jestem markotny.
Obojętny na wszystko jak ocean,
wieczny pędziwiatr.
Każdy ma jakieś możliwości,
tylko ja nic nie potrafię.
Tylko ja jestem inny,
bo mnie żywi matka - natura
Lao Tse
30/09/2010 20:49:37
19/08/2010 11:51:28
28/07/2010 14:33:12
20/07/2010 12:30:37
25/06/2010 11:59:53
13/06/2010 17:30:16
08/06/2010 23:33:41
02/06/2010 12:41:56
Wszystkie wpisylemoniadagada
peacyfka
normalnainnaczej
powstalazpopiolow
greenette
mrbombero
tfuu
strawberrygashes
Wszyscy znajomi