Lasta lalaithamin

Wypromuj się tutaj

So nice, so beautiful...? 

2009/12/01   

I don't know...

« następne   poprzednie »
I don't know...

Piątek:

Czekam na Szewasa, siedząc na fejsiku.

Fortune Teller się nie pomylił,

Byłam później niż autobusem.

Wypad do tete - po drodze długa droga z żoną <3. 

Później tete z lachonami: Żonem, Martem i Andziem,

prócz nich Sero i ta cała reszta - Kamikadze, po ch wydawać na to 84 złote?!

Wielki powrót, podrywu nie było,

sama z Nimi.

Damn...


Sobota:

Uczucie chorości

Pogrzeb i stypa... Coś się ze mną nietędy dzieje.

Tete znów, to samo co wcześniej PRAWIE. Plus Owy.

Potem wrzos, wredota ludzka i już rzeczywiście choro mi.


Niedziela:

--'


Poniedziałek:

Choroba, wkraczanie w dorosłość i... Choroba!

...


Wtorek:

Na prawdę muszę to mówić? 

 

Wbij ..

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
innervision  - 03/12/2009 20:08:42
Musisz!
evay  - 02/12/2009 14:48:15
a...ha. ale wiesz że to od nas nie zależało?
evay  - 01/12/2009 21:16:14
czemu jesteśmy źli?
opis niedzieli mówi wszystko...

Najnowsze wpisy

Siostra

09/05/2011 22:07:23

Wiosna

30/03/2011 15:54:38

lenistwo

15/02/2011 23:04:06

sesja

16/01/2011 21:34:36

permanentna Amnezja

11/01/2011 17:03:50

domino

17/11/2010 10:40:57

Dil machen

26/10/2010 21:43:07

Dawno

18/10/2010 22:08:56

Wszystkie wpisy