Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 16 MAJA 2018
Wyświetleń: 404

Ja & Parys

maj '17

 

 


Hejo!

Byłam ostatnio w sobotę u Parysa, ale nic nie porobiliśmy, bo słabo się czułam.. ;/ 

No i bęc. Siedzę w domu na chorobowym od wtorku do jutra..Przeziębienie i gorączka. Cholerna klima w pracy. Ech. Już dzisiaj jest lepiej, więc od rana próbuję napisać coś do pracy, aż trafiłam tutaj:P Takie luźne pisanie, lepiej mi wychodzi haha.

Wracając. Malec ma teraz duuużo trawy do skubania, wokół gospodarstwa, że hoho!

Ogólnie przez ostatni rok praktycznie nie pracujemy, bo nie często bywałam u Niego. Zbyt dużo obowiązków, a do konia już nie tak blisko jak za dawnych dobrych czasów. Wsiadałam na rower, 15 minut i jestem. Teraz od miasta do babci mam około 15km, więc jest to godzina jazdy rowerem i to dobrym tempem, no i to już jest mała wyprawa. Dwie godziny na dojazdy, nie moje.

Oby przyszedł taki czas gdzie będę mogła poświęcić Mu więcej uwagi.. marzę o tym. Ten konik ma duuuży potencjał, za mamusią i chciałabym w końcu ten potencjał wykorzystać.

 

Chciałam Wam ogromnie podziękować za pomoc w doborze źródeł do mojej pracy lic! <3

Oczywiście jeżeli ktoś z Was może mi jeszcze pomóc to chętnie przyjmę inne źródła, Wasze rady i zalecenia:) Przypomnę temat - Jeździectwo jako forma rekreacji.

 


No nic. Zmykam coś naskrobać do pracy.

Do usłyszenia!

 

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika nezeu.
Zapraszam!