musi być źle żeby później było dobrze... chciałabym tu tyle napisać. wiem za dużo, a wiem za mało.
jednego dnia sypiam poza domem, jednego w domu. i tak o. się dzieje.
nie wiem skąd bierze się to szczęście w moim sercu, kiedy jestem na mmp. : ) jutro też idę, mimo zakatarzonego nosa.
Kasiek - trawa... ?
Raściejka - Y. trawa?
Mama Aguszki - ojjj, no TRAUMA.
Raściejka - aaaaa.
Kasiek - aaa, noo, traumaa.
Raściejka - trauma.
Kasiek & Raściejka - a co to trauma? :rotfl:
jajka z puszkiem.
chyba nikt już nie czyta. xd