|
2010/03/21
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Zewsząd zrobilam niecałkiemtrwałą i zaczynam dbać o siebie. Ale nic nie poradzę, że w środku rośnie tylko to jedno słowo na K, że się rodzi każdym porem skóry, każdą myślą, że wyłazi zewsząd, że nic innego nie ma we mnie i niech już nie będzie.
I w tym słowie na K mieszczę się ja, mieści się mój kot i cały świat mi się mieści, wszystko.
Moje życie jest jakieś głuchonieme i zardzewiałe, wszystko zawisa w stanie bezdechu i czeka w ciszy na cokolwiek, ale cokolwiek nie nadchodzi. Zwiesza mi się nad tym pustym łbem widmo seksualnej frustracji wespół z niewesołą perspektywą nadchodzącego lata, spedzonego jak zawsze w pustym domu. Będę siedziała aż kurzem zarosnę, przykleję się do fotela i wciąż trzeźwa będe patrzyła jak wszystko zmienia się z poukładanego byleczego w pijackie delirium.
'the Pixies - Where is my mind?
/zdj: najsławniejsza ćpunka berlina