pewnego dnia (w sumie nawet nie pamietam co to był za dzień)poznałam pewną dziewczyne (ktorej imienia teraz jakoś nie moge sobi przypomnieć). nie pamietam tego zdarzenia (zapewne uważałam je za mało istotne, czego teraz załuje), choć chciałabym je sobie przypomnieć. jej słowa, wygląd i moje podejscie do sprawy. to musiało być urocze a jednak tak płytkie. było to jakieś 10 lat temu. byłam młoda, ona także. a teraz sie starzeje. rocznik '93 obchodzi dziś swoje urodziny.
życze ci wszystkiego co tylko zechcesz i wyjazdu na Serja - chuj wie jak to sie pisze.
sto lat (albo lepiej nie - umżyj razem ze mną)
studiów na tej uczelni co ja
miliona zajebistych koncertów
i wszystkiego.
Kasiu, dziś są twoje 17 urodziny. jesteś starą dupą ale i tak Cie kocham.
pewnego dnia (pierwszego września 1999, to było tak dawno)poznałam pewną dziewczyne (miała na imie Kasia) i spędziłam z nią reszte swojego życia...
19/08/2011 16:54:28
22/07/2011 10:39:20
11/07/2011 11:27:57
30/05/2011 16:24:37
18/05/2011 18:38:06
17/05/2011 19:35:43
10/05/2011 12:36:03
22/04/2011 20:22:51
Wszystkie wpisychodzepotorach
rifle
scenografiauczuc
nicu
karletto
psychickid
najmocniej
pferd
Wszyscy znajomi