A czego oczekujesz?
Mam napisać, że jestem taką tam sobie świrniętą dziewczynką, która od wiosenek iluś uka się w jakiejś szkółce?
A może, że jestem zawsze oryginalna i zawsze pod prąd i tym samym jeszcze mocniej wbić się w szarą masę kretynów, którym się wydaje, że są wyjątkowi?
Nie oszukujmy się: jesteś tu, żeby mnie oceniać, a nie poznać.
„Jestem jedną z tych złych rzeczy, które zdarzają się dobrym ludziom”